W środowisku naturalnym co 10 lat podwaja się ilość toksyn. Tymczasem glutation (…) potrafi poradzić sobie z większością trujących substancji.
                                        prof. Alicja Zobel, Trent University, Kanada, biochemik


Na pewno większość z Was słyszała o wolnych rodnikach czyli utleniaczach i wywoływanym przez nie stresie oksydacyjnym. Nie wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę, z powagi zagrożeń, jakie taka sytuacja niesie dla naszego organizmu.

Raj dla utleniaczy

Wolne rodniki to, po prostu, atomy, które wydzielamy podczas oddychania. U zdrowego człowieka stanowią one około 5 proc. Większa ich liczba może jednak stać się naprawdę groźna ze względu na pewne, specyficzne właściwości ich budowy. Otóż w każdym z tych utleniaczy brakuje jednego elektronu i wolny rodnik dąży do tego, aby, za wszelką cenę, uzupełnić swoją konstrukcję „pobierając” brakujący elektron bezpośrednio z komórek naszego organizmu. Im więcej wolnych rolników, tym większa liczba naszych narządów wewnętrznych i zewnętrznych może ulec uszkodzeniu.
Współczesne społeczeństwa są systematycznie zatruwane, co w znaczący sposób wpływa na zwiększenie ilości wolnych rodników.  Wszechobecny stres, starzenie się organizmu, zanieczyszczenie środowiska, spożywanie produktów zawierającej metale ciężkie czy też (szczególnie długotrwałe i systematyczne) zażywanie niektórych leków może spowodować zachwianie równowagi pomiędzy utleniaczami czyli wolnymi rodnikami, a walczącymi z nimi przeciwutleniaczami czyli antyoksydantami.  
Taka sytuacja może spotkać każdego z nas, bowiem prawie wszyscy jesteśmy narażeni na działanie szeregu wyżej wymienionych czynników. W pewnym momencie nasz organizm nie potrafi już samodzielnie zwalczyć zagrożenia, co prowadzi do wystąpienia wielu poważnych z chorób, w tym także nowotworowych...

Bez niego nie byłoby życia


Gdyby w naszym organizmie zabrakło nagle antyoksydantów stalibyśmy się bardzo osłabieni i nieodporni na wszelkie choroby. Wciąż atakowałyby nas zakażenie bakteryjne, wirusowe, pojawiłoby się zagrożenie nowotworowe, a wątroba systematycznie byłaby niszczona przez gromadzące się w niej toksyny.
Na szczęście, w sytuacji zagrożenia do walki z toksynami przystępuje glutation, niewielkie białko, odgrywające jednak niezwykle ważną rolę w naszym organizmie. Jest on swoistą odżywką dla naszego układu odpornościowego. Jego stężenie w organizmie wpływa na prawidłową aktywność limfocytów czyli białych ciałek krwi.  To mikroskopijni „żołnierze”, którzy walczą z wszelkimi zagrożeniami pojawiającymi się w naszych organach wewnętrznych. Niestety, ilość glutationu gwałtownie spada podczas kontaktu ze skażonym środowiskiem czy toksynami zawartymi w śmieciowym jedzeniu. Ważnej wtedy staje się uzupełnienie jego zapasów z zewnątrz – w postaci suplementów diety. Unikniemy wówczas kumulacji toksyn w organizmie oraz uszkadzaniu zarówno pojedynczych komórek, jak i całych organów wewnętrznych.

Dla kogo korzystny


Najłatwiej byłoby odpowiedzieć: dla każdego z nas, bo chyba nikt nie chciałby odczuć objawów obniżonej odporności.  To białko może odgrywać kluczową rolę w zapobieganiu wielu chorobom, m.in. serca, układu krążenia, astmy, chorób oczu i wątroby a nawet nowotworowym. Dowiedziono np., że reumatoidalne zapalenie stawów, zaćmę czy miażdżycę poprzedza najczęściej spadek poziomu glutationu w zaatakowanych narządach. Wyjątek stanowią tu komórki nowotworowe. W nich obserwuje się wyższy poziom tego białka niż w otaczających je komórkach zdrowych.  Naukowcy podejrzewają, iż to właśnie jest przyczyna niepowodzeń w leczeniu raka środkami chemicznymi czy radioterapią. Komórki nowotworowe prawdopodobnie skutecznie wykorzystują glutation do obrony przed wspomnianymi wyżej metodami leczenia.
Są grupy osób, dla których zażywanie glutationu może okazać się szczególnie korzystne. Należą do nich z pewnością osoby starzejące się.  Jak wskazują wyniki badań naukowych, ilość glutationu maleje wraz w wiekiem. Wpływa to na pojawienie się takich dolegliwości jak choroba Parkinsona i Alzheimera.
Kolejna grupa to osoby aktywne fizycznie i sportowcy. Glutation zwiększa wytrzymałość i wydolność organizmu, co pozwala na uzyskanie lepszych wyników w uprawianej dyscyplinie.
Dla kobiet, dbających o urodę, ważna okaże się zapewne informacja, że wysoki poziom glutationu pozwala na skuteczną walkę z zapaleniem łącznej tkanki podskórnej (cellulitis).
Proponowany przez nas glutation wyprodukowany został przez renomowaną, amerykańską firmę – Let’s Talk Health (Porozmawiajmy o zdrowiu). Ma postać liposomową, co zapewnia jego bardzo wysoką przyswajalność – pomiędzy 80- 90 proc. Serdecznie polecamy ten produkt:

https://biowroclaw.pl/liposomalne-suplementy-diety/832-liposomalny-glutation-w-plynie-473ml.html

https://biowroclaw.pl/odpornosc/893-glutacion-zredukowany-gsh-premier-glutathione-complex-60kapsulek.html?search_query=glutation&results=4

 M.G.